Restauracja w kamienicy z 1898 roku, wysokie sklepione okna, marmurowa posadzka, ceglane ściany. Brzmienie: jak w hali dworcowej. Goście nie wracali drugi raz.
Wyzwanie
Klient nie chciał obniżenia sufitu ani paneli akustycznych - to by zabiło charakter sali. Trzeba było rozwiązać akustykę "ukrytymi" warstwami tekstylnymi.
Rozwiązanie
Ciężkie aksamitne zasłony w oknach (450 g/m², kl. B-s1, d0), kotary akustyczne między strefą barową a salą, tapicerka krzeseł z dźwiękochłonnej tkaniny. RT60 spadł z 2,8 s na 1,2 s.
Realizacja
Sześć tygodni od briefu do otwarcia. Pracowaliśmy w nocy, restauracja serwowała lunch codziennie. 0 dni przestoju.





